VangelisBeaubourg, Invisible Connections..itp

Moderatorzy: monsoon, fantomasz, spawngamer

Awatar użytkownika

greenocean
Doświadczony
Posty: 78
Rejestracja: 24 mar 2009, 0:35
Lokalizacja: Giżycko
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111463 autor: greenocean » 12 cze 2015, 2:25

Ostatni post z poprzedniej strony:

No tak, zbyt rzadko piszę posty na forum, łatwiej mi wychodzi tradycyjna dyskusja.
Zapomnij o "klimacie" (przyznaję - może podałem nieprecyzyjny filmik - bardziej zalezało mi na pokazaniu jego wczesnego stylu gry i techniki komponowania mniej więcej do czasu Ignacio).
Twoje spostrzeżenie naprawdę mnie zaintrygowało. Wiem o jakim fragmencie z Ignacio piszesz, przed chwilką go odsłuchałem ponownie.
No i wiem już jak doprecyzować to o co mi chodzi : pomijając chronologię albumów i rozwoju muzycznego Vangelisa, wycinając ten konkretny fragment z Ignacio i wycinając KONKRETNY fragment z tytułowego utworu Invisible Connections - miałbyś całkowitą rację!

Ale ty napisałeś "muzyka taka sama jak na IC" a chodziło ci zapewnie o konkretny fragment z IC. Jednak na IC - tytułowa kompozycja wraz z kolejnymi dwoma, to nie "składanka" fragmentów (jak całe Ignacio), tylko koncept album.

Zobacz sam, angielska strona wiki idzie nawet dalej - można nawet dostrzec trójdzielne połączenie : "tryptyk" Soil - Mask - IC.
http://en.wikipedia.org/wiki/Invisible_Connections
To jest dopiero temat na dyskusję dla maniaków :D

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Geronimo
Habitué
Posty: 1350
Rejestracja: 11 wrz 2004, 20:16
Lokalizacja: Zielona Góra
Jestem muzykiem: Nie wiem
Płeć: Nieokreślona - Nieokreślona
Status: Offline

Post #111464 autor: Geronimo » 12 cze 2015, 16:14

No tak, na "Ignacio" mamy tylko właściwie fragment, wycinek. Chodziło mi raczej o pewne porównanie. Tak chciałem tak właśnie napisać: o pewnym wycinku z jednej i drugiej płyty. Są przecież na "Invisible Connections" motywy jednak też odmienne. Źle się zatem wcześniej wyraziłem, nieprecyzyjnie. :smile:

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

greenocean
Doświadczony
Posty: 78
Rejestracja: 24 mar 2009, 0:35
Lokalizacja: Giżycko
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #111466 autor: greenocean » 12 cze 2015, 21:34

Spoko, ten temat jest trudny, bo wymagający ścisłego doprecyzowania, a ja np często rozważam coś w myślach, ale niekoniecznie udaje mi się poprawnie o tym napisać. W sumie - to dobrze, bo jak jest "burza mózgów", to przynajmniej rodzi się dyskusja...

dzięki, że zwróciłeś uwagę na te fragmenty - teraz mam nowy punkt słyszenia i może bardziej docenię Ignacio ;)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

Sublime
Twardziel
Posty: 592
Rejestracja: 16 lis 2013, 19:44
Lokalizacja: Wałbrzych
Jestem muzykiem: Nie wiem
Ulubieni wykonawcy: Depeche Mode, Tangerine Dream, Boards Of Canada, Autechre, Arcane
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Status: Offline

Post #116376 autor: Sublime » 05 lut 2020, 0:42

Invisible Connections to może nie bardzo jeszcze, ale Beaubourg to już naprawdę udany eksperyment z bardziej surrealistycznym sznytem. Wciągający, uporządkowany chaos - bardzo dobra odtrutka na niektóre co bardziej popowe i prostsze utwory Greka. Może śladem TD wydobędzie jeszcze z archiwów równie smakowite kąski jak w przypadku Niemców Oedipus Tyrannus?
Sublime

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

00adamek
Ekspert
Posty: 154
Rejestracja: 12 lip 2004, 17:23
Lokalizacja: Dobra k.Szczecina
Jestem muzykiem: Nie
Ulubieni wykonawcy: dużo by wymieniać ...
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 58
Status: Offline

Post #116490 autor: 00adamek » 03 lip 2020, 22:39

Jeszcze jedna ciekawostka, dotycząca "Invisible Connections". Wszyscy, którzy znamy wydania tej płyty do 2016 r., znają ją z listą utworów oryginalnego LP z 1985 roku i wszystkich reedycji do 2016 roku, wg następującej olejności:

A1 „Invisible Connectionsa” - 18:30
B1 „Atom Blaster” - 7:50
B2 „Thermo Vision” - 13:19

Dość zauważalne jest, że tytułowy utwór miał dwie wyraźne części, oddzielone ciszą(wstawiony indeks, widoczny na wydaniu CD), podczas gdy dwa krótsze utwory, były w podobnym stylu. Nie było innych oznak błędów w masteringu, tłoczenia lub etykietowaniu albumu.
Jednak po wydaniu w 2016 roku, zestawu pudełkowego Delectus zawierającego reedycje CD wybranych albumów, zremasterowanych przez kompozytora, odkryto, że obie strony wcześniejszych wydań albumu, były w rzeczywistości, przez cały cas, odwrócone. Prawdziwe „Invisible Connections ”, zostały podzielone na dwie ścieżki i umieszczone na stronie B, podczas gdy„ Atom Blaster ”i„ Thermo Vision ”zostały połączone w jedną ścieżkę i umieszczone na stronie A.Ten długotrwały błąd został w końcu naprawiony w remasterze, który łączy każdą piosenkę z jej właściwym tytułem i poprawnie porządkuje album:

„Invisible Connections” - 21:03
„Atom Blaster” - 8:37
„Thermo Vision” - 9:44
I taką wersję posiadam 8)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta

Awatar użytkownika

brood.k
Stary wyga
Posty: 335
Rejestracja: 20 lis 2009, 20:39
Lokalizacja: Poznań
Jestem muzykiem: Tak
Płeć: Mężczyzna - Mężczyzna
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Post #116493 autor: brood.k » 07 lip 2020, 14:37

Nawet największym zdarzają się wpadki. Cenna informacja :)

Link:
BBcode:
HTML:
Ukryj linki do posta
Pokaż linki do posta


Wróć do „Vangelis”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Studio Nagrań : Zastrzeżenia